Tusk triumfuje po podpisaniu umowy pożyczkowej SAFE. "To szczególny moment"
W piątek podpisano umowę pożyczkową SAFE. Umowa została zatwierdzona przez Komisję Europejską jako pierwsza. Podpisali ją unijni komisarze Piotr Serafin i Andrius Kubilius oraz wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz i minister finansów Andrzej Domański.
Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą SAFE. Pożyczce sprzeciwiały się PiS i Konfederacja.
Polska ma otrzymać około 43,7 mld euro w postaci niskooprocentowanych pożyczek z unijnego programu SAFE. Pożyczki mają przede wszystkim zostać wydane na szybkie dozbrojenie Wojska Polskiego, zwłaszcza przez zakupy sprzętu wojskowego u europejskich producentów.
Rząd podpisał umowę pożyczkową SAFE. Premier Tusk zabrał głos
Premier Donald Tusk, który zabrał głos po podpisaniu umowy na pożyczkę SAFE, ocenił, że "to szczególny moment".
– Moment naprawdę uroczysty i zasługujący na taką oprawę. To moment przełomowy w historii i Polski i UE, ale nie chodzi o uroczyste ceremonie w tym przełomowym momencie. Chodzi o istotę tego przełomu – stwierdził.
Szef rządu podkreślił, że "Polska będzie bezpieczniejsza w tych trudnych, jakże ryzykownych czasach, w tym szczególnym miejscu na ziemi, będzie bezpieczniejsza o 180 mld zł".
– To gigantyczna kwota, która będzie zainwestowana wprost i bezpośrednio w polskie bezpieczeństwo, w polski przemysł zbrojeniowy, polskie firmy, które kooperują z polskim przemysłem zbrojeniowym, w nasze możliwości technologiczne – dodał.
Szef rządu wyraził nadzieję, że "ominie nas otwarty konflikt, ale wiemy w jakim czasie i miejscu żyjemy, więc chcemy mieć pewność, że polska armia i polski przemysł zbrojeniowy będą w stanie sprostać każdemu wyzwaniu".
– Mamy sojuszników, w tym najpotężniejsze mocarstwo świata, ale przecież dobrze wiemy, że Polska jako sojusznik będzie mogła liczyć na pełną lojalność i solidarność sojuszników wtedy, kiedy sama jest w stanie zadbać o bezpieczeństwo swoje, sojuszników, całego kontynentu i dzisiaj to zadanie będzie prostsze – dodał Donald Tusk.